Propaganda „z ust do ust”

Propaganda „z ust do ust”

Propaganda „z ust do ust” to inaczej marketing szeptany. Słowo propaganda źle się nam kojarzy. Wszystkiemu winni są nasi politycy. Media oskarżają polityków, a politycy media o propagandę, czyli niezgodne z prawdą podawanie informacji, które służą do zdezawuowania przeciwnika. www.iq.pl/oferta/hosting/migracja/ W przypadku marketingu szeptanego sprawa wydaje się prostsza.www.iq.pl Wystarczy, że jedna koleżanka powie drugiej, że dany produkt jest dobry i warto go kupić. Niewiele osób czyta ulotki, bo są napisane niezrozumiałym językiem. W sieci pojawiają się opinie na temat produktów lub usług, lecz bywa że sam producent lub usługodawca zleca komuś tworzenie pozytywnych komentarzy. Koleżanka koleżankę nie oszuka, no bo po co.

Każdy kij ma dwa końce. Jeśli mamy do czynienia z roszczeniowym klientem bądź takim, któremu zawsze coś się nie podoba, sprawa się komplikuje. Zazwyczaj ci, którzy są niezadowoleni, najgłośniej krzyczą. Potrafią poruszyć niebo i ziemię by przekazać światu, że dany towar jest zły a oni są niezadowoleni.

Artykuł dzięki: IQ